| gejsza0700blog - archiwum: Don`t answer me.. |
|
strona główna Don`t answer me..(jej)..nie wiem od czego zaczac, zazwyczaj wzdychalam albo sie witalam, tak dawno nic nie pisalam..czuje sie jak by to nie byl juz moj blog.. niestety to wszystko co tutaj pisalam ,czym sie dzielilam okazalo sie byc prawda, tak..pisalam prawde, ale podswiadomie wierzylam, ze to tylko takie "pieprzenie" z mojej strony, ze to czego sie obawialam nie wydarzy sie.. w zasadzie chcialam przestac tutaj zagladac, dzielilam sie z wami soba i tym co sie w mojej glowie dzialo, nagle poczulam,ze to co mialam-mam zostalo mi odebrane, wiec stwierdzilam: nie mam juz o czym pisac, juz nie mam.. ktos mi to zabral.. to tak jak po ciezkim wypadku, po jakims szoku odbiera nam nagle mowe.. te 3 miesiace rozł±ki z ..hm.. jakby to nazwac, duzo sie wydarzylo, no coz moge powiedziec tylko,ze na lepsze..juz oddawna tak sie nie smialam nie marzylam, jesli łzy to tylko z radosci kochani.. zabawne ,ze ludzie,ktorzy moga nas uszczesliwic, tak naprawde stoja blizej nas niz nam sie wydaje, nie szukajcie szczescia tam gdzie go nie ma.. tak to chyba prawda..ono zawsze jest,tylko czeka,az je dostrzezemy, dlatego trzeba sie rozgladac i nie pozwolic by nuda wdarla sie w nasze zycie.. wrocilam - chyba na dluzej :* 2004-11-17 17:54:12 skomentuj (8) |