| gejsza0700blog - archiwum: mowimy różnymi jezykami |
|
strona główna mowimy różnymi jezykami" Mężczyźni sa z Marsa, kobiety z Wenus ", postanowilam,ze poswiece choc jedna notke tej ksiazce..wprawdzie nie czytalam jej od deski do deski, ale chcialam ,zeby pomogla mi, wskazala droge dwa razy..no coz.. mylilam sie:) moim zdaniem zawiera wiele prawdy i odpowiedzi na dreczace nas pytania, ale zapewniam ,ze sprawdzaja sie one tylko wtedy jezeli partnerowi na nas zalezy, w przeciwnym razie.. zdaja sie na nic:) poza tym wstep czy tez przedmowa albo podziekowania, faktycznie wzruszajace ;) zona autora byla w ciazy no i on jakos nie mogl zrozumiec,ze ona czuje sie przestraszona w zwiazku ze zblizajacym sie porodem i dopiero kiedy mu o tym powiedziala koles postanawił napisac te ksiazke, to tak w skrocie..aczkolwiek urzeklo mnie:) poza tym dolaczone sa kopie listow milosnych..ale to niedokonca takie listy o jakich myslice i ja mysle, bardziej problemowe..o taki mini poradnik jak rozwiazac problem, po zerknieciu do tej ksiazki zauwazylam,ze moze ich byc wiele..zwłaszcza jak facet zamknie sie w "jaskini" o tak ta ksiazka wprost uwielbia zamykanie sie w .. jaskini, a raczej zamyka w niej tylko facetow:) no coz czyzby to im urągało ? w zwiazku z tym,ze sa jak ludzie pierwotni..nie to raczej tylko przenosnia..jasne jak dziewczyna wkurzy to do jaskini:) i niech se czeka, az racze wyjsc..hehe.. nie to wcale nie jest smieszne! poza tym faktycznie pomaga zrozumiec psychike obu plci, w sam raz do mleka przed snem.. mysle,ze pisanie ksiazek takiego typu jest ok. ale fakt faktem,ze jestesmy rozni i nigdy ,ale to prze nigdy sie nie zrozumiemy, zawsze juz bedziemy ze soba walczyc, albo uciekac do jaskini 2004-06-29 18:27:00 skomentuj (4) |